czwartek, 13 grudnia 2012

Lunatyk

O godzinie 2.15 w nocy obudził mnie straszny rumor. Towarzyszył mu głośny płacz. Zerwałam się na na równe nogi i co widzę?
Nikodem stoi nad pudłem z zabawkami, wrzuca do niego resoraki i inne zabawki, płacze rozdzierająco i przejmująco wyje:
- To niesprawiedliweeeeeeeeeeeeeeeeeee! To niesprawiedliweeeeeeeeeee, że Lenka sobie smacznie śpi, a ja muszę sprzątać zabawki! Ona też się bawiłaaaaaaaaaaaaaa! To niesprawiedliweeeeeeeeeeee! Buuuuuuuuuuu!!!
Wmurowało mnie w podłogę.
- Nikodemku, co Ty robisz???
A ten dalej swoje:
- To niesprawiedliweeeeeeeeeeeeeeeeeee!!! Buuuuuuuuuu!!!
Odebrałam Mu samochody, przytuliłam, pogłaskałam po główce i skierowałam w stronę łóżka. Wszedł po drabinie, przykrył się kołdrą, odwrócił się dupą do ściany i zachrapał:)
Chyba zestresowałam dziecko gadaniem, że żeby dostać nowe zabawki od Mikołaja, trzeba najpierw posprzątać te porozwalane.
Nie wiedziałam, że tak się tym przejmie i weźmie to sobie do serca. Nikodem wszak do sprzątania zawsze był ostatni i bronił się przed tą czynnością rękami i nogami: KLIK

źródło: internet
post signature

15 komentarzy:

  1. No dobre ;-0 moje zazwyczaj gadają w nocy przez sen , ale na spacery się nie wybierają :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja cię kręcę :-O dobrze, że sprzątał przez sen ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. u mnie syn czasem pomrukuje i podgaduje krótko przez sen, ale takie akcje? woow...

    OdpowiedzUsuń
  4. mojej siostry syn lunatykuje... kiedyś przeszedł przez pokój stanął w koncie gdzie siostra miała fotelik samochodowy położony .. zdjął majtki.. wysikał się na fotel i poszedł spać do łóżka :D hahaha śmieszna sytuacja ale wiem że bywały też nie miłe kiedy cały trzepał się i panicznie płakał.. podobno bardzo dużo dzieci lunatykuje do 6-7 roku życia zwłaszcza chłopców , siostra mówiła że synek lunatykuje najbardziej jak coś mocno przeżywa w dzień.. podobno przechodzi to z wiekiem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój pierwszy raz wykonał taki manewr:)

      Usuń
    2. @Tyśka - no to niezła akcja...
      @Lenka Niki - dobrze,że skończyło się na sprzątaniu ;) Bo mój wujek jak lunatykował, to potrafił wychodzić z mieszkania na klatkę schodową i babcia zawsze sie martwiła, że kiedyś spadnie ze schodów...

      Usuń
  5. i jaka tu sprawiedliwość!! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Tak to chyba jest z emocjami dziecicymi przed Świętami. Oczekiwanie na wymarzone prezenty + presja zadania do wykonania, żeby je dostać robią swoje :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Natalka w nocy się czasami budziła i była chętna do zabawy, ale raczej nie skłonna do tego żeby sprzątać po sobie zabawki o 2 w nocy. Dobre ;))
    Urocze ;))

    OdpowiedzUsuń
  8. Niki musi być bardzo wrażliwy. pamiętam jak moje siostry lunatykowały, były to dziwne historie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, mimo całej swojej przebojowości i otwartości na świat i ludzi, w gruncie rzeczy jest bardzo wrażliwym dzieckiem:)

      Usuń
  9. O żesz! Ale jazda! Mnie by tez nieźle wmurowało.

    OdpowiedzUsuń
  10. Lepiej że sprzątał, niż gdyby bałaganił ;)
    Pozdrawiam :)

    _______________________
    www.WnetrzaZewnetrza.pl

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Drukuj