środa, 29 sierpnia 2012

Przyszła paczuszka od firmy Winiary

Wczoraj dotarła do mnie paczuszka od firmy Winiary. Nie było wprawdzie "Papirusów" (wielka szkoda), ale i tak jest tego sporo:)
Oto co otrzymałam:
1. Dwie galaretki - agrestowa i truskawkowa, dwa cukry waniliowe i dwa budynie - śmietankowy i wiśniowy. Dzieciaki na pewno chętnie spałaszują:)


2. Cztery zupki: żurek na wędzonce (z serii "Jak u Mamy"), barszcz biały, pomidorowa (z serii "Bukiet waryw") i jarzynowa. A także Pomysł na piersi z kurczaka w marynacie jogurtowo-czosnkowej z grilla.


3. I trzy desery, z których jestem szczególnie zadowolona, bo właśnie myślałam o tym, żeby któryś z nich wypróbować! Są to: Tiramisu z sosem o smaku amaretto, Creme Caramel z sosem karmelowym i Panna Cotta z sosem truskawkowym.


Już mi ślinka cieknie na myśl o tych pysznych deserach. Jak tylko coś przyrządzę, zaraz zdam relację:) Zupki też się oczywiście przydadzą. Bardzo lubię żurek przyrządzany na bazie właśnie tego żurku na wędzonce. Wychodzi lepszy, niż ten z butelki - gęsty i sycący, ma super smak i pięknie pachnie!

post signature

12 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. To chyba zacznę testowanie od tego deseru:)

      Usuń
  2. A ja o deserach słyszałam, że nie są zbyt dobre ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wczoraj kupiłam Pannę Cottę w markecie i dziś mam zamiar robić. A mogłabyś mi podać email z którego Ci wianiry odpisały, bo coś się do nich dobić nie mogę ? :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pisałam na Serwis.Winiary@pl.nestle.com. Dostałam odpowiedź, że moja wiadomość została wysłana do działu marketingu i jeśli moja propozycja wyda im się interesująca, skontaktują się ze mną. A za parę dni dostałam maila z odpowiedzią od konkretnej osoby.

      Usuń
    2. Ja i bez współpracy wypróbowałam i szału nie ma...

      Usuń
    3. Na opakowaniu wyglądają fajnie, ale jeszcze nie próbowałam, więc się nie wypowiem. Na pewno lepiej smakują wykonane własnoręcznie od początku do końca:)

      Usuń
  4. sama do nich napisałam, otrzymałam krótką odpowiedź, że jeżeli jakiś tam dział wyrazi chęć - to nawiążą współprace ze mną - więc czekam teraz na wiadomości :)

    ale te desery, o ludzi! też chce!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też tak miałam i za parę dni dostałam odpowiedź od konkretnej Pani z prośbą o wysłanie adresu i informacją, że niebawem skontaktują się w sprawie współpracy.

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Drukuj