czwartek, 3 stycznia 2013

Czas do szkoły!

Na stronie mojej obwodowej szkoły podstawowej pojawiło się przerażające (jak dla mnie) ogłoszenie następującej treści:


OGŁOSZENIE !!!

SZKOŁA PODSTAWOWA NR 4 W SKIERNIEWICACH

PRZYJMUJE ZAPISY DZIECI DO KLAS PIERWSZYCH ORAZ

DO ODDZIAŁU PRZEDSZKOLNEGO

NA ROK SZKOLNY 2013/2014.

Zapraszamy do sekretariatu szkoły w godz. od 8 00 do 16 00,

lub zgłoszenia telefoniczne pod nr tel. 46 833 27 38

od 02 stycznia 2013r. do 28 lutego 2013r.

Ponieważ Nikodem urodzony w 2006r. w bieżącym roku skończy 7 lat (kiedy to zleciało???) nie pozostaje mi nic innego, jak tylko wydrukować podanie i zanieść je do szkoły:)
Z jednej strony cieszę się, że moje dziecko idzie już do szkoły, którą nawiasem mówiąc sama skończyłam:) Pozna nowych kolegów, będzie miało nowe obowiązki. Ale z drugiej bardzo się tego obawiam! 
W szkole nie będzie już tak dopilnowany i dopieszczony, jak w przedszkolu. Nikt Mu nie pomoże w szatni zawiązać butów czy szalika. Nikt nie zatroszczy się o to, czy nie chce Mu się pić. Nikt nie będzie stał nad Nim w stołówce i pilnował, żeby zjadł cokolwiek. To będzie zupełnie inna rzeczywistość. Mój malutki syneczek będzie musiał stać się bardzo samodzielnym młodzieńcem.
Wszystko to bardzo, bardzo mnie przeraża. Szczególnie, jak pomyślę, że ktoś mógłby zrobić krzywdę mojemu dziecku - tyle się teraz słyszy o przemocy w szkole. Mimo, że Nikodem jest bardzo przebojowym i rezolutnym chłopcem, jest również mimo wszystko bardzo wrażliwy.
No nic, na razie nie będę się tym zamartwiać. Do września jeszcze daleko! Wierzę, że jakoś damy sobie radę:)

post signature

18 komentarzy:

  1. No co ty... ja przez 3 lata podstawowki miałam nad soba któras panią która pilnowała żebym jadla zupe:-p. Co dziennie to samo, az sie zbuntowałam i powiedziałam mamie że jak chce to niech płaci ja na obiady chodzic nie bede:-p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihihi. Wszystko zależy od szkoły...

      Usuń
  2. Witam w klubie ;-) mój Filip własnie jutro kończy 7 lat, co oznacza że od września tornister, a nie mini plecaczek :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. szkoła nie jest taka zła moja poszła w wieku 6 lat i nie załuje zadowolona i nauka tez juz jej dobrze idzie tylko najsmieszniejsze ejst to ze dzieci w zerówce czytac sie nie ucza a tu kaza im od razu no luka w systemie jak nic ... ozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, jedna z wielu luk w systemie:(
      Na szczęście u mnie w przedszkolnej zerówce mają program autorski, dzięki któremu dzieciaki mogą się uczyć czytania i pisania:)

      Usuń
  4. Oj to musi być przerażające oddać dziecię do szkoły, na tyle godzin samo, wśród innych dzieci, kurczę... na pocieszenie tak musi być i inni przeżywają to samo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, nie my pierwsi i nie ostatni:)

      Usuń
  5. A u nas zasmarkane i nieporadne czterolatki zaczynaja swoja przygode ze szkola ! To dopiero byl stres ;)
    Twoj syn to juz kawal chlopa da rade ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No fakt, to dopiero musi być trauma!

      Usuń
  6. moj oprócz tego to jeszcze jeden rok w przedszkolu spedzi ale wiesz mam podobnie i juz myslę jak to bedzie w szkole bo tyle sie śłyszy ale i też u nas się zmieni bo ja do pracy wrócę maluch do przedszkola i bede musiała jeszcze nianie zatrudnic do nich oj nie tęskno mi do tego

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieci rosną stanowczo za szybko:(((

      Usuń
  7. Moja wiki jeszcze żłobku, Mati pierwszy rok w przedszkolu, ale jak sobie o szkole pomyślę to i tak mam dreszcze. Przecież to dopiero takie śliniące się oseski były a tu już...Nie daj się, do września jeszcze troszkę zostało :)

    OdpowiedzUsuń
  8. a mnie przeraża fakt, że moj maluszek pójdzie do przedszkola w tym roku ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha, też mnie to przerażało. A najbardziej przerażał mnie fakt posłania Lenki do żłobka. Ale, jak widać, strach ma wielkie oczy, więc i ze szkołą sobie poradzimy:D

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Drukuj