piątek, 12 kwietnia 2013

Raz na wozie...

W szale przedświątecznych porządków znalazłam gdzieś na szafie dawno zapomniany i nieco zakurzony ręcznie wykonany drewniany wózek. O taki:

Chciałabym coś zrobić z tym cudeńkiem, ale zupełnie nie mam na niego koncepcji. Najbardziej pasowałoby posadzić w nim jakąś płożącą się lub pnącą roślinkę. Niestety, wóz jest dosyć długi, ale za to nieco wąski i żadna doniczka czy pojemnik nie chcą do niego pasować.
Myślałam też, żeby go opleść sznurkiem, gałązkami wierzby, materiałem, albo już sama nie wiem czym. No nie mam na niego pomysłu i koniec! Może coś poradzicie??? Bo szkoda, żeby się dalej kurzył na szafie:)


post signature

13 komentarzy:

  1. moze go tak oplesc i w srodku dac folie i w wtedy ziemia i kwiatki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No też tak właśnie myślałam, żeby go czymś omotać:)
      Tylko czym?

      Usuń
    2. ooo, świetny pomysł :)

      Usuń
    3. dobry pomysł bo też o tym pomyślalam tylko poczytaj czy na dno folii choć trochę kamyków nie wrzucić czy zwiru by woda uciekała co by ci kwiat nie zgnił hmm

      Usuń
    4. Masz rację, na dno kamyczki trzeba by dać.

      Usuń
    5. moze wiklinowymi witkami? chyba byłoby najlepiej

      Usuń
  2. A roślinkę to myślicie, że jaką??? Zna się ktoś na roślinkach?:)

    OdpowiedzUsuń
  3. śliczny:) ja ułozylabym w nim wiosenne kwiaty w małych doniczkach:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Proponuje posadzić zioła ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też myślę, że pomysł z kwiatami jest super :) Bardzo fajne cudo znalazłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja bym go oplotła sznurkirm tym co używa się do drapaków. Na zewnątrz trochę sciemnial by , ape to ma też swój urok

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie wiem, ale do kwiatka nadał by się idealnie:)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Drukuj