sobota, 4 maja 2013

Kiedy to wszystko tak podrożało?

Przy dzisiejszych, nieco większych, niż zazwyczaj zakupach zaczęłam się mocno zastanawiać nad cenami poszczególnych produktów. Jakoś tak ostatnio, na którą półkę w sklepie nie spojrzeć, wszystko niepostrzeżenie podrożało. Niby niewiele, tu 50 groszy, tam 30, ale jak się tak wszystko zbierze do kupy, to wychodzi całkiem pokaźna suma!
Weźmy taki na przykład majonez. Jeszcze niedawno można go było nabyć za niecałe 4 zł, a dzisiaj oferowany jest w promocji za 5,99! W promocji! Kolejny produkt - olej. Porządny olej osiąga już niebotyczne ceny. Chyba zacznę kupować słoninę i przetapiać ją na smalec! Chociaż chyba na przykład naleśników na smalcu nie usmażę:)
Przy makaronach ręka mi normalnie zadrżała. Jak to 3,99??? Dopiero był po 2 zł z hakiem! Toż to szok! Kawę w promocji za ponad 7 zł kupowałam z ciężkim sercem, no ale jak tu żyć bez kawy? O żółtym serze, który uwielbiam, nawet nie wspomnę, bo szkoda moich nerwów. Nawet głupie przyprawy w torebkach, czy zwykłe galaretki, które jeszcze niedawno można było kupić za 0,99 zł, dziś kosztują już 1,29 zł.
Z jajkami przesadzali już dawno. A odkąd jeszcze zdrożały przed świętami wielkanocnymi kupuję je coraz rzadziej. Na szczęście dzieciaki za jajkami nie przepadają. Uwielbiają za to tosty, a chleb tostowy osiągnął już oszałamiającą cenę 5 zł.
Wciąż jednak najbardziej zadziwiają mnie ceny papieru toaletowego. Wszystko, co nie jest bardziej papierem ściernym niż toaletowym i nie kaleczy tyłka przy wycieraniu kosztuje powyżej 7 zł za 6 lub 8 rolek. A i to, jak się dobrze trafi. No ludzie, przecież to powinno kosztować grosze. Chyba taniej by wyszło, gdyby człowiek kupował chusteczki higieniczne:)

źródło: internet
post signature

25 komentarzy:

  1. No wszystko poszło w górę niestety... Kiedyś to się obkupiłeś za 10 zł na tydzień, a teraz 10 zł na dzień mało ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! Jeszcze nie tak dawno za dwie dychy miałam obiad na kilka dni!

      Usuń
  2. U nas 8 rolek papiru do d..y kosztuje 4.99 a w promocji 3.50 £ to jakieś 20 zł ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, ale i zarobki pewnie trochę inne:)

      Usuń
  3. No fakt faktem, wszystko drożeje, tylko nie pensje.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystko drożeje, a zarobki stoją w miejscu... Tak samo jak wszelkie kryteria dochodowe na zasiłki itd. - jak już je podwyższą to raz na 10 lat albo jeszcze rzadziej :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te kryteria to z kosmosu chyba biorą! Już w tym momencie marna pensja jednego z rodziców i np. zasiłek dla bezrobotnych drugiego przy jednym dziecku przekracza wszelkie możliwe progi!

      Usuń
  5. oj tak! masakra jest z tymi cenami

    OdpowiedzUsuń
  6. Zgroza po prostu! Ostatnio rozmawiałam o tym z mężem. Kiedyś jak jechał do molocha z listą to za 100zl kupował dosłownie cały wielki kosz, teraz za 100zł praktycznie nic się nie kupi i zaraz trzeba jechać kolejny raz. W tym kraju po prostu nie da się nie długo żyć bo będziemy się zastanawiać-rachunki czy jedzenie. A jak jeszcze wypadnie choroba i zakup leków, albo cokolwiek nieoczekiwanego? Pochlastać się to mało powiedziane.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha! A co tu mówić o takich na przykład książkach dla dzieci do szkoły. Kiedyś można było odkupić od kogoś lub odziedziczyć po starszym rodzeństwie. Dzisiaj nic z tego! Zamienią kolejnością ze dwa rozdziały i już mamy nowe wydanie, a stare się nie nadaje. A mało to one nie kosztują. Ktoś na tym niezłą kasę trzepie, biznes kwitnie, kosztem dzieci!

      Usuń
  7. ostatnio ogladalam jakis program czy czytalam artykul ze firmy ciagna kase za marke i wlasnie na przykladzie oleju pokazali ze dwa oleje produkuje ta sama firma - za drozszy mozna bylo kupic prawie dwa tansze a niczym poza nazwa sie nie roznily...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie praktyki są bardzo częste, niestety!

      Usuń
  8. Oj niestety.. Mieszkamy w absurdalnym kraju pod niektórymi względami

    OdpowiedzUsuń
  9. Ceny to jakiś obłęd :-( Też to bardzo odczuwam :-o

    OdpowiedzUsuń
  10. szkoda ze pensje stoja w miejscu i ani drgna:(

    OdpowiedzUsuń
  11. ja polecam, jak ktoś ma w okolicy, Auchana - to jeden z najtańszych teraz marketów, ale i tak drogo przez duże D, zwłaszcza gdy przyrównamy to do naszych pensji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie nie ma, niestety:( Same Biedronki i Tesca naokoło!

      Usuń
    2. u mnie tez tesco i biedronki do kauflandu na drugi koniec miasta to sie nie chce

      Usuń
  12. ja nie mam takiej pamięci do cen i zawsze biorę z dolnej półki co się da :/

    OdpowiedzUsuń
  13. więc na słoninie naleśniki usmazysz i nawet roznicy nie zobaczysz jedyne co to cenowa na kozyśc chleb tostowy kupuję owszem ale w lidlu lub w kauflandzie a n apapierze nie oszczędzam bo im tańszy tym go mniej w opakowaniu życzę powodzenia w oszczędzaniu ja uwazam sie za mistrza niestety z konieczności a nie z wyboru:((

    OdpowiedzUsuń
  14. Niestety ale masz całkowitą rację... Ceny rosną w zawrotnym tempie i nic nie wskazuje na to niestety, by się miały w końcu uspokoić:/ Pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jeszcze jakis czas temu nie patrzyłam na ceny, a teraz tak, bo wyprawa na zakupy to spory wydatek..póki co staram np. słodyczy nie kupować a sama piec-wychodzi taniej i zdrowiej.A np. papier, płatki śniadaniowe, warzywa to kupuję w lidlu albo bieronce - jakosciowo lepsze niż w marketach.

    OdpowiedzUsuń
  16. Właśnie wczoraj z mężem dyskutowaliśmy na ten temat. Portfel lżejszy a siatki jeszcze bardziej. Jakieś czary mary ech

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Drukuj