Pokazywanie postów oznaczonych etykietą odpowiedzialność. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą odpowiedzialność. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 10 lipca 2012

Odpowiedzialność

Czasami, kiedy moje dzieci nieświadomie powtarzają jakieś moje powiedzonka lub naśladują jakieś gesty, ogarnia mnie przerażenie. Uświadamiam sobie wtedy, że w ogromnej części to właśnie ja jestem odpowiedzialna za Ich światopogląd.
To głównie ja kształtuję Ich młode umysły i to do mnie należy zadanie wychowania Ich na porządnych ludzi! Muszę nauczyć moje dzieci dosłownie wszystkiego. To ode mnie dowiadują się, co jest dobre, a co złe. Co wypada, a co nie wypada. Jak trzeba się zachować w danej sytuacji.
A przecież nie jestem ideałem, nie przestrzegam wszystkich tzw. "norm społecznych", co więcej często przeciwko niektórym z nich wręcz się buntuję. I, świadomie lub nieświadomie, bunt ten przekazuję bezwiednie moim dzieciom.
Jak wychować dziecko na porządnego człowieka? Jak nauczyć odróżniania dobra od zła, nie robiąc przy okazji z dziecka "ofiary"? Jak wytłumaczyć, że trzeba wierzyć w ludzi a jednocześnie być wobec nich podejrzliwym? Jak przekazać, że niektórym ludziom można zaufać, a niektórym wręcz przeciwnie? Jak nauczyć dziecko wiary w dobro, kiedy wokół tyle zła?
To jest właśnie zadanie dla mnie. I to zadanie przeraża mnie, jak żadne inne. Tej odpowiedzialności boję się najbardziej.
Tak mnie filozoficznie dzisiaj naszło:)

niedziela, 29 kwietnia 2012

Magnolia

W ramach edukacji ekologicznej posadziliśmy sobie dzisiaj pod balkonem magnolię. Łupieże były bardzo podekscytowane i czynnie uczestniczyły w procesie sadzenia. Na koniec magnolia została obficie podlana, po czym Nikodem zapytał:
- No nie mów Mamo, że teraz będę musiał ją codziennie podlewać???
I po chwili z nadzieją w głosie stwierdził:
- Może w końcu spadnie deszcz, to nie będę musiał się wysilać.


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Drukuj