Pokazywanie postów oznaczonych etykietą toaleta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą toaleta. Pokaż wszystkie posty

sobota, 4 stycznia 2014

Nocnik

Często, gęsto zdarza się u nas tak, że obydwa łupieże naraz muszą skorzystać z toalety. Czasami jest to autentyczna potrzeba, a czasami zwykła złośliwość jednego z łupieży! Ponieważ wc mamy tylko jedno, na takie awaryjne sytuacje doskonale sprawdza się stojący wciąż w łazience nocnik.
Przy okazji ostatniej takiej awarii wybuchła karczemna awantura. Lenka zajęła toaletę a zrozpaczony Nikodem przestępował z nogi na nogę pod drzwiami i popędzał siostrę:
- Szybciej! No szybciej!
- Szybciej nie mogę.
- Aaaaaaaaaaaaaa, pospiesz się!
- Weź przestań, idź zrób siku na nocnik.
- Na nocnik??? Daj se spokój z takimi radami! Sikanie do nocnika jest takie niemęskie! Mamoooooooooo, mogę zrobić siku do wanny???
No tak, sikanie do wanny jest zapewne dużo bardziej męskie niż sikanie do nocnika:)))

źródło: internet
post signature

poniedziałek, 17 września 2012

Kreta w płynie nie polecam

Szybka notka zainspirowana dzisiejszymi obserwacjami:
Nie polecam kreta - preparatu do udrażniania rur - w płynie. Skusiłam się na niego ostatnio w Tesco i muszę przyznać, że zawiódł moje oczekiwania.

źródło: internet
O ile z tradycyjnego kreta w granulkach jestem bardzo zadowolona, o tyle w przypadku tego produktu jestem zdecydowanie na "nie"! Zero efektu, zero działania, zero zadowolenia.
Pozostanę jednak wierna tradycyjnemu "kretowi" w granulkach, bo jego działanie jest  rewelacyjne i po prostu zachwycające!

źródło: internet


post signature
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Drukuj