Za oknami zima i z dnia na dzień coraz większy mróz, a u nas w domu wiosna!
Wprawdzie nasz hiacynt idzie na razie głównie w korzenie:
ale za to krokus i szafirek prześcigają się w kwitnięciu:)
Piękny widok! Mam nadzieję, że wiosna szybko do nas przyjdzie.Będzie można wyskoczyć z części tych okropnych kilogramów ciuchów. Będzie można więcej czasu spędzać na świeżym powietrzu. Będzie można poszaleć przy obsadzaniu skrzynek na balkonie... Ehhh, byle do wiosny!
O wszystkim i o niczym. O rzeczach ważnych, mniej ważnych i tych zupełnie błahych. Zapiski z codziennego, beztroskiego życia moich diabelskich łupieży: Lenki i Nikodema. "Dzieci najuważniej słuchają, kiedy mówi się nie do nich" — Eleonora Roosevelt
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szafirek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szafirek. Pokaż wszystkie posty
sobota, 28 stycznia 2012
Subskrybuj:
Posty (Atom)





