Na razie zabrałam się ochoczo do kręcenia rurek z gazet. Muszę Wam powiedzieć, że nie jest to wcale takie proste, jakby się wydawało. Zapewne jest to kwestia wprawy, bo z każdą kolejną rurką idzie mi coraz lepiej:) Niemniej jednak, jest to zajęcie mocno pracochłonne.
Co zrobię ze swojej papierowej wikliny??? Na razie nie wiem:) Na razie ostro kręcę...
