Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lekarstwa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lekarstwa. Pokaż wszystkie posty

piątek, 1 lutego 2013

Tydzień chorowania...

Witam, wpadam na chwilkę i piszę krótko:) Niepostrzeżenie minął nam cały tydzień wylegiwania się w łóżku. Z łupieżami już zdecydowanie lepiej, za to ze mną nieco gorzej:( Dawno mnie tak nie rozłożyło! Nie mam siły dosłownie na nic. Ani na pisanie, ani nawet na czytanie:) Od czasu do czasu zaglądam do Was, żeby odleżyn się nie nabawić:)))
Jedyny plus to taki, że łupieże mają bardzo mało energii i nawet specjalnie nie rozrabiają. Przeważnie całe dnie spędzamy w łóżku. Mało jemy, dużo pijemy i łykamy lekarstwa.
Pozdrawiamy i trzymajcie się zdrowo:) Byle do wiosny!
post signature

środa, 30 stycznia 2013

Chorujemy sobie...

Chorujemy sobie już trzeci dzień. Kaszlemy, smarczemy i gorączkujemy. Nikodemowi poprawia się znacznie szybciej, niż Lence. W zasadzie tylko kaszle. Natomiast Lenka wciąż gorączkuje i trochę mnie to martwi:(
Na dodatek mnie też zaczęło łamać w kościach, męczy mnie okrutne kaszlisko i huczy mi w głowie.
Leżymy sobie całymi dniami w łóżeczku, łykamy lekarstwa, czytamy książeczki, malujemy i kolorujemy, oglądamy bajki, czasami sobie przysypiamy i generalnie na nic nie mamy siły ani ochoty. Może jutro będzie lepiej.

źródło: internet
Na dokładkę pogoda za oknem taka, że tylko usiąść i płakać:( Szaro, buro, ciągle pada deszcz i wszędzie płyną potoki brudnego śniegu.
Dziękuję wszystkim za życzenia szybkiego powrotu do zdrowia i pozdrawiam serdecznie spod pierzynki:)
post signature

poniedziałek, 28 stycznia 2013

Kaszlący poniedziałek

Nowy tydzień zaczynamy choróbskiem:( Łupieże kaszlą na wyścigi, jedno przez drugiego. Jak stare gruźliki! Na 12.20 mamy umówioną wizytę w przychodni. Udało mi się dodzwonić już po pół godzinie dobijania się do przychodni. W poniedziałkowy poranek to nie lada wyczyn:)
Na razie wariaty kazały sobie nadmuchać materac i robią na nim różne wygibasy. Średnio co minutę, któreś pyta, czy już idziemy do lekarza po naklejkę:D


Życzę wszystkim miłego poniedziałku:) I oby Was choróbska omijały!!!

post signature

sobota, 25 lutego 2012

Memo

Przy okazji zakupu lekarstw dla Nikodema dostaliśmy w aptece karty MEMO (reklamówka do witamin dla dzieci). Od czwartku gramy w Memo średnio trzynaście tysięcy razy dziennie:)
Gra doskonale wszystkim znana - szukamy par takich samych obrazków. Nikodem wprawdzie strasznie oszukuje, bo już przy rozkładaniu kart stara się podejrzeć, gdzie którą kładzie, ale i tak zabawa jest przednia:)))
Obrazki są bardzo ładne, kolorowe. Przeważają zwierzątka, ale jest też rycerz, ciężarówka i autko. Do tego na każdej karcie jest literka - duża i mała - świetne narzędzie do nauki pisania i czytania. No i oczywiście gra doskonale ćwiczy pamięć i spostrzegawczość.


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Drukuj