Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zimowe zabawy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zimowe zabawy. Pokaż wszystkie posty

sobota, 12 stycznia 2013

Na saneczkach:)

Zima u nas dzisiaj dopisała, więc wyciągnęliśmy z piwnicy sanki i pobiegliśmy na górkę rozkoszować się zimowym, saneczkowym szaleństwem:)


Zabawa była wyśmienita! Łupieże wróciły do domu przemoczone od stóp do głów.  Śnieg sypał przez cały czas i sypie nadal, więc jutro też pewnie pójdziemy na saneczki:)
A jak tam u Was??? Też zimowo i śnieżnie???

post signature

piątek, 28 grudnia 2012

Lodowisko

Pogoda dziś taka piękna, że wybraliśmy się na spacer. Przechodziliśmy koło lodowiska i łupieże postanowiły sobie pojeździć:) A co mi tam - pomyślałam i już za chwilę wypożyczaliśmy łyżwy. Była to nasza - a właściwie Ich - pierwsza w życiu styczność z taflą lodowiska.


Początki były oczywiście trudne. Co chwilę któreś upadało i nie mogło się podnieść:)


Ale już po 10 minutach na lodzie, Nikodem załapał o co biega w tym sporcie i niespodziewanie, sam z siebie, zaczął śmigać, jak stary łyżwiarz:)


 Lenka miała trochę więcej oporów i mniej pewności siebie, ale po jakimś czasie też się ośmieliła i próbowała swoich sił, wołając: "Mamo, ja sama! Nie trzymaj mnie!". Dzielna dziewczynka:)


Generalnie zabawę mieliśmy przednią! Już zapomniałam, ile frajdy może dać człowiekowi jazda na łyżwach:) Oczywiście nie obyło się bez kilku siniaków na tyłkach, obitych kolan i stłuczonego łokcia mamy, ale łupieże już zapowiedziały, że jutro też idziemy na łyżwy!


post signature

niedziela, 28 października 2012

Pierwsze zimowe zabawy - fotorelacja

Od samego rana łupieże wołały: "Chodźmy na śnieg! Chodźmy na śnieg!". Nie było innego wyjścia, więc poszliśmy. Młodzież mi się mocno rozbrykała i generalnie zachowywali się tak, jakby nigdy w życiu śniegu nie widzieli:)
Rzucali się śnieżkami, tarzali w śniegu i w ogóle był istny szał. Ktoś nawet zdążył już ulepić bałwana, a nawet dwa i łupieże ostro je zaatakowały!
Do domu wrócili przemoczeni od stóp do głów i jeszcze zabrali sobie po śniegowej kulce na zapas. Sezon na zimowe zabawy uważam za rozpoczęty!


post signature

niedziela, 15 stycznia 2012

Łupieże na śniegu - fotorelacja

Spacer nam się udał jak ta lala. Godzinka na śniegu czyni cuda - teraz bachorki grzecznie pod kołderką leżą i oglądają bajeczki na dividivi - jak to mówi Nikodem.
Zachowywali się, jakby nigdy śniegu nie widzieli i oczywiście nie dali się zaciągnąć do domu, chociaż rękawiczki i inne części garderoby mieli przemoczone. Ale przecież w tym wieku zawsze jest ciepło:)


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Drukuj