Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mandarynka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mandarynka. Pokaż wszystkie posty

sobota, 6 kwietnia 2013

Awokado

Zachęcona sukcesem w kwestii hodowli mandarynek (post: TUTAJ), postanowiłam wyhodować sobie coś jeszcze:) Tym razem na tapetę poszło awokado! Wybór był bardzo spontaniczny, bo akurat koleżanka w pracy żarła awokado i zainteresowałam się jej pestką:)


Przejrzawszy internet wszerz i wzdłuż potraktowałam moją pestkę w bardzo profesjonalny sposób. Mianowicie: nakłułam ją wykałaczkami (co podobno ma pobudzić pestkę do kiełkowania) i umieściłam grubszym końcem w wodzie. Teraz czekam na efekty tych zabiegów, które mają być widoczne za około dwa tygodnie.
Pestkę można również umieścić bezpośrednio w ziemi - zakopując ją do około połowy, ale wtedy na kiełkowanie trzeba poczekać nieco dłużej.


post signature

czwartek, 21 marca 2013

Czy ktoś widział wiosnę???

Za oknem pogoda taka, że tylko usiąść i płakać:( Zimno, mokro, pochmurno i ciągle sypie śnieg. No po prostu tragedia:( Takiego pierwszego dnia wiosny to ja chyba nigdy, jak żyję, nie widziałam.

Dobrze, że chociaż mogę sobie popatrzeć na naszą hodowlę mandarynek, które pną się w górę jak szalone:)))

Nawet nasza trawka ozdobna zaczęła się powolutku i bardzo nieśmiało wychylać z ziemi:) A przyznam, że nie bardzo chciało mi się wierzyć w to, że coś nam z tego wyrośnie.



post signature

wtorek, 26 lutego 2013

Mandarynka

Jakiś czas temu łupieże obejrzały w tv jakiś program, w którym dzieciaki hodowały sobie cytryny i mandarynki w doniczkach. Wsadzały do ziemi pestki i czekały cierpliwie, aż wyrosną z nich roślinki. Łupieże oczywiście chciały tak samo! Wsadziliśmy więc do doniczki kilka pestek wydłubanych z mandarynek, bo co nam szkodziło.
W zasadzie odnosiłam się do tego nieco sceptycznie i średnio wierzyłam w powodzenie tej hodowli, ale niespodziewanie wczoraj nasza roślinka postanowiła wykiełkować:)

Wprawdzie na razie jest nieco mizerna, ale zaczęłam wierzyć, że można sobie w domu wyhodować cytrusa w doniczce:)
A ponieważ nieustająco tęsknię za wiosną, nabyłam sobie dzisiaj w Biedronce (za 5,99 zł) śmieszną roślinkę w uroczej, wiosennej i bardzo optymistycznej osłonce. Po prostu nie mogłam się jej oprzeć:) Wiosno przybywaj!


post signature
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Drukuj