Wczorajsze popołudnie, zgodnie z planem, spędziliśmy rodzinnie nad zalewem. Pogoda była piękna, słoneczko świeciło i grzało. Woda była ciepła niczym zupa i łupieże miały nie lada uciechę:) Z wody trzeba było wyciągać Ich przemocą.
Na szczęście apetyty dopisywały i po paru godzinach spędzonych w wodzie nawet Nikodem zabrał się do jedzenia kanapek:)
O wszystkim i o niczym. O rzeczach ważnych, mniej ważnych i tych zupełnie błahych. Zapiski z codziennego, beztroskiego życia moich diabelskich łupieży: Lenki i Nikodema. "Dzieci najuważniej słuchają, kiedy mówi się nie do nich" — Eleonora Roosevelt
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zdjęcia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zdjęcia. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 23 czerwca 2013
niedziela, 17 lutego 2013
Kocie święto
Dziś Światowy Dzień Kota! Z tej okazji wszystkim futrzakom życzę samych smakołyków w misce i mnóstwa pieszczot - w szczególności drapania za uszkiem:)
A to nasza Kinia Kinialska we własnej (tłustej) osobie:
A to nasza Kinia Kinialska we własnej (tłustej) osobie:
niedziela, 27 stycznia 2013
Kocie portfolio
O w mordę, znowu zdjęcia! Czepiła się, jak rzep! No doba, zrobię przyjemną minkę to może sobie pójdzie.
Niezadowolona! To może zrobię "panienkę z okienka". Prawda, że ładnie???
No co? Przecież elegancko wyszłam! Też nie pasuje? Czego jeszcze ta durna baba chce? Może przewrócę się na plecy...
Albo wlezę jej ryjem w aparat, to może się w końcu odczepi:)
A najlepiej, jak jej pokażę swoje zaplecze:P Chyba w końcu zrozumie, że mam dosyć zdjęć i pozowania i da mi święty spokój!
Dobranoc!
Niezadowolona! To może zrobię "panienkę z okienka". Prawda, że ładnie???
No co? Przecież elegancko wyszłam! Też nie pasuje? Czego jeszcze ta durna baba chce? Może przewrócę się na plecy...
Albo wlezę jej ryjem w aparat, to może się w końcu odczepi:)
A najlepiej, jak jej pokażę swoje zaplecze:P Chyba w końcu zrozumie, że mam dosyć zdjęć i pozowania i da mi święty spokój!
Dobranoc!
piątek, 4 stycznia 2013
Drzewo genealogiczne
Lenka dostała w przedszkolu do wykonania pracę domową. Ma stworzyć swoje mini drzewo genealogiczne.
W chmurki należy wpisać imiona najbliższej rodziny. Dodatkowo każdego trzeba narysować lub wkleić jego zdjęcie. Samo drzewo i jego okolice należy pomalować kredkami, farbami, wykleić bibułą, materiałem lub plasteliną - technika zupełnie dowolna.
Będziemy mieli co robić przez weekend:) Tylko na razie brak mi koncepcji na nasze drzewo...
W chmurki należy wpisać imiona najbliższej rodziny. Dodatkowo każdego trzeba narysować lub wkleić jego zdjęcie. Samo drzewo i jego okolice należy pomalować kredkami, farbami, wykleić bibułą, materiałem lub plasteliną - technika zupełnie dowolna.
Będziemy mieli co robić przez weekend:) Tylko na razie brak mi koncepcji na nasze drzewo...
sobota, 21 kwietnia 2012
Jak zmienia się dziecko - Nikodem
Przeglądałam ostatnio zdjęcia moich łupieży i postanowiłam zrobić takie fotozestawienie - oto Nikodem na przestrzeni ostatnich pięciu lat:
Kurczę, jak ten czas leci:) Z rozrzewnieniem wspominam czas, kiedy jeździł w wózeczku, nie pyskował i zjadał wszystko, co Mu się dało. Kiedy to minęło???
![]() | ||||
| Nikodem zaraz po urodzeniu - żółty jak cytryna:) |
![]() | |
| Nikodem w wieku 2 miesięcy |
![]() |
| 4 miesiące |
![]() |
| Nikodemowe pół roku |
![]() |
| 8 miesięcy |
![]() |
| 8,5 miesiąca - Chcę już chodzić! |
![]() |
| 9 miesięcy |
![]() |
| Roczek |
![]() | |
| 1,5 roku |
![]() |
| Z okazji drugich urodzin rozwaliłem sobie głowę:D |
![]() |
| 2 lata |
![]() | ||
| Pierwszy dzień w przedszkolu |
![]() |
| 2 lata i 3 miesiące |
![]() |
| 2,5 roku |
![]() |
| 3,5 roku |
![]() |
| Prawie 4 lata |
![]() |
| Nikodem - 4,5 roku |
![]() |
| Pięciolatek:) |
![]() |
| I Nikodem aktualnie! |
niedziela, 8 kwietnia 2012
Jak mijają nam święta c.d.
Ciąg dalszy świątecznego przedpołudnia wyglądał tak, że dzieci nieco się zmęczyły i postanowiły odpocząć (przez 5 sekund). Głupie miny do zdjęcia to nasza specjalność!
Następnie łupieże postanowiły przygotować sprzęt sikający na Lany Poniedziałek i zaczęły okupować łazienkę. W końcu dobry trening, to podstawa!
Po kompletnym zamoczeniu łazienki i okolic, łupieże postanowiły zregenerować siły z zaciszu swojego biurka, tzn. wczołgały się pod biurko, przykryły kołderką i udawały, że są pieskami odpoczywającymi po polowaniu na kota.
Wszystkie te czynności zajęły łupieżom czas mniej więcej do południa. Resztę dnia spędziliśmy u Dziadka, gdzie łupieże szalały z resztą licznej rodziny do godziny 20.00. Siłą wyciągaliśmy ich do domu!
Takie dni, jak dzisiejszy niezmiennie przypominają mi, jak dobrze mieć liczną rodzinę. Chciałabym, żeby moje dzieci zachowały te rodzinne więzi i w przyszłości czerpały z nich same korzyści. Chociaż, jak wiadomo, w życiu różnie bywa, a z rodziną najlepiej wychodzi się na zdjęciu.
Następnie łupieże postanowiły przygotować sprzęt sikający na Lany Poniedziałek i zaczęły okupować łazienkę. W końcu dobry trening, to podstawa!
Po kompletnym zamoczeniu łazienki i okolic, łupieże postanowiły zregenerować siły z zaciszu swojego biurka, tzn. wczołgały się pod biurko, przykryły kołderką i udawały, że są pieskami odpoczywającymi po polowaniu na kota.
Wszystkie te czynności zajęły łupieżom czas mniej więcej do południa. Resztę dnia spędziliśmy u Dziadka, gdzie łupieże szalały z resztą licznej rodziny do godziny 20.00. Siłą wyciągaliśmy ich do domu!
Takie dni, jak dzisiejszy niezmiennie przypominają mi, jak dobrze mieć liczną rodzinę. Chciałabym, żeby moje dzieci zachowały te rodzinne więzi i w przyszłości czerpały z nich same korzyści. Chociaż, jak wiadomo, w życiu różnie bywa, a z rodziną najlepiej wychodzi się na zdjęciu.
Subskrybuj:
Posty (Atom)







































