Pokazywanie postów oznaczonych etykietą róż. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą róż. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 8 lipca 2013

Różowy bonus

Na zakończenie świetnej zabawy Tęczowy foto-tydzień bonus w kolorze różowym:) Tego akurat koloru u nas dostatek!


Dziękuję za fantastyczną zabawę...

Post z cyklu cyklu: Tęczowy foto-tydzień.


post signature

sobota, 25 maja 2013

Neony

Neonowe kolory są podobno ostatnio bardzo modne:) Nie powiem, żebym była fanką tego typu kolorów, ale za to dzieciaki jak najbardziej. W związku z powyższym udało mi się dzisiaj w Tesco nabyć na wyprzedaży po neonowej sztuce odzieży każdemu z łupieży:
-  dla Nikodema koszmarnie zielona koszulka chłopięca z piranią (motyw tej uroczej rybki bardzo przypadł mi do gustu) za jedyne 11,90 zł:


- dla Lenki równie koszmarnie różowe krótkie getry dziewczęce za 13,30 zł:

Zdjęcia niestety nie oddają w pełni tego bijącego po oczach neonu:) Myślę jednak, że główną zaletą tego typu kolorów jest fakt, że dziecko ubrane w coś takiego mocno wyróżnia się w tłumie. Neonowe dziecko bardzo łatwo zlokalizować na placu zabaw czy też w pełnym klientów sklepie. I to jest zdecydowany plus tego typu ubrań:)))
Pozdrawiam weekendowo i życzę lepszej pogody, niż u nas - od rana niebo zasnute chmurami i co chwilę coś z nieba pada!

post signature

czwartek, 8 listopada 2012

Getry

Lenka kocha getry. Legginsy są Jej ulubionym strojem do przedszkola, na co dzień i od święta. Nie chodzi praktycznie w niczym innym.  Spodni jeansowych nie toleruje zupełnie. Mówi, że Ją uwierają. Rajstopy i sukienki zakłada tylko i wyłącznie na przedszkolne uroczystości. Od czasu do czasu skłonna jest jedynie wcisnąć się w jakieś dresy. Wcale się Jej nie dziwię. W końcu legginsy są z tego wszystkiego z całą pewnością najwygodniejsze.
Na dzisiejszych zakupach w Tesco naciągnęła nas na kolejny dwupak legginsów, tym razem z wizerunkiem Myszki Minnie.


Szałowy ten zestaw legginsów kosztował całe 45 zł. Uważam, że to lekka przesada! W dodatku upatrzyłam dla Niej nieco inny dwupak w znacznie rozsądniejszej cenie, no i nie w tym koszmarnym różowym kolorze, którego mam powyżej wszystkiego.
Ale ponieważ Lenka ma w sobotę imieniny, a na dokładkę z portfela wyskakiwał dzisiaj tatuś, który córeczce niczego nie odmawia, stanęło na Myszce Minnie:)


No i niech ma! W końcu to nie ja będę w nich chodzić i nie mi mają się podobać:)

post signature

czwartek, 5 kwietnia 2012

Absolutnie koszmarny różowy jednorożec

Od wczoraj absolutny hit mojej Córki - koszmarnie różowy pluszowy jednorożec - prezent od Dziadka. Na dokładkę wstrętny pluszak po naciśnięciu na kark wydaje odgłos rżenia.
Lenka targa go ze sobą wszędzie. Oczywiście w nocy zajmował honorowe miejsce w łóżku. Przy obiedzie musiałam karmić najpierw animala, a dopiero potem Lenkę.
Do tego wszystkiego śliczne to zwierzątko otrzymało wdzięczne imię - Różyczka (zdaje się, że to imię jednego z kucyków z bajki "My little Pony"). No po prostu cudo.


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Drukuj