Pokazywanie postów oznaczonych etykietą edukacja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą edukacja. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 2 września 2013

Pierwszy dzień w szkole:)

Dzisiaj był bardzo ważny dzień - pierwszy dzień Nikodema w szkole:) Dziecko moje starsze rozpoczyna edukację szkolną i tak się właśnie zastanawiam, kiedy te 7 lat minęło...


Dzisiaj jeszcze było na luzie, ale już od jutra trzeba zapakować do plecaka podręcznik, ćwiczenia, książkę do matematyki i piórnik z wyposażeniem:)
Klasa 1a, do której od dzisiaj uczęszcza Nikodem ma jutro zajęcia od 12.45 do 15.20. Cudowne godziny dla pracujących rodziców, kurna jego mać!
Do tego oczywiście tysiąc papierków do wypełnienia: karta zgłoszenia na świetlicę, karta zgłoszenia na obiady, zgoda na uczęszczanie dziecka na basen itd.
Także na jutro rodzice zostali zaproszeni na zebranie organizacyjne. I zaraz się pewnie zaczną opłaty wszelkie. Trzeba przygotować gruby portfel:)
A tymczasem Synku życzę Ci powodzenia w szkole, a sobie mnóstwo cierpliwości...

post signature

piątek, 28 czerwca 2013

Zakończenie edukacji przedszkolnej...

W środę 26 czerwca 2013 roku Nikodem oficjalnie zakończył swoją przedszkolną edukację:) Ten etap Jego życia dobiegł końca.
Uroczystość zakończenia roku była piękna. Przedstawienie rozpoczęło się uroczystym polonezem - Nikodem szedł w pierwszej parze:)

Potem były wiersze, piosenki, tańce i śpiewy. Dzieciaki były bardzo przejęte i naprawdę dawały z siebie wszystko:)


Były życzenia, podziękowania, prezenty, łzy wzruszenia i wręczanie dyplomów:) A na koniec tradycyjnie słodki poczęstunek...

Coś się kończy, coś się zaczyna... Przed nami nowy rok szkolny i nowa przygoda, tym razem ze szkołą podstawową...

post signature

poniedziałek, 18 marca 2013

Tabliczka dodawania od Petite France

Kolejną rzeczą, jaką otrzymaliśmy do przetestowania od Petite France jest świetna zabawka edukacyjna - Tabliczka dodawania.

Opis ze strony:
Tabliczka dodawania, zrobiona na wzór tabliczki mnożenia. Wynik każdej  operacji znajduje się z tyłu kostki i na tablicy. Do tabliczki dołączony jest bawełniany woreczek służący do przechowywania.

Zarówno tabliczka, jak i kolorowe kostki z działaniami wykonane są z drewna. Dużym ułatwieniem dla dzieci jest podany na odwrocie każdej kostki, jak również w środku tabliczki, wynik dodawania.


Dodatkiem do tabliczki, jest niewielki woreczek, w którym można przechowywać kostki. Dzięki temu prostemu rozwiązaniu, na pewno się nam nie zgubią.

 
Łupieże od razu zapałały wielką miłością do układania kolorowych kosteczek na tabliczce. Robią to już bardzo sprawnie i wreszcie załapały różnicę między cyfrą "6" a "9". Tabliczka jest naprawdę rewelacyjna i polecam ją jaką doskonałą pomoc dydaktyczną przy nauce dodawania:)

Tabliczka jest do kupienia tutaj: http://www.petite-france.pl/pl/p/-Tabliczka-Dodawania/524 . Cena 49,- zł nie zwala z nóg. Polecam:)

post signature

niedziela, 17 lutego 2013

"Czas"

Kolejną pozycją, jaką upolowałam na "Wielkiej wyprzedaży książek" w Carrefourze jest książeczka edukacyjna z serii  Zabawa+nauka pt. "Czas".


Jest to książeczka z magnesami mająca ułatwić dzieciom naukę odczytywania wskazań zegara i rozróżniania pór dnia i nocy. W zasadzie jest to książeczka dla młodszych dzieci, ale ponieważ łupieże na zegarku kompletnie się nie znają (i nie wykazują chęci poznania się) uznałam, że będzie to dla nich odpowiednia pozycja.


Na każdej stronie podana jest godzina. Zadaniem dziecka jest dopasowanie odpowiedniego magnesu z zegarem oraz dodatkowo magnesu z elementem pasującym do danej sytuacji.


Łupieże zabawę mają naprawdę wyśmienitą i wciąż nie mogą pojąć dlaczego np. godzina 17.00 to to samo co godzina 5.00 tyle, że po południu. I żadne tłumaczenia do Nich kompletnie nie docierają:) Nie kapują i koniec! Niemniej jednak książeczkę polecam:)


post signature

piątek, 26 października 2012

Na straganie w dzień targowy...

- Mamusiu, mamusiu, dzisiaj byliśmy na straganach i oglądaliśmy warzywa i owoce - relacjonuje Nikodem - I nazywaliśmy warzywa po kolei i ja prawie wszystko wiedziałem:) I potem można było zadawać pytania panu sprzedającemu!
- Tak? I o co zapytałeś?
- No zapytałem, czy można kupić pół pomidora.
- O rany! A dlaczego akurat pół pomidora chciałeś kupić?
- No bo całego bym przecież nie zjadł!
- No tak, a pół byś zjadł?
- Nie. Przecież wiesz, że nie jem pomidorów!
- Tak wiem. Ty prawie nic nie jesz. No i co pan odpowiedział?
- Pan powiedział, że pół to mogę kupić co najwyżej kapusty, ale tylko jak jest bardzo duża.
No tak, na niezwykle inteligentne pytania otrzymuje się przeważnie bardzo inteligentne odpowiedzi:)

post signature

czwartek, 16 sierpnia 2012

Koloruj z numerami

Dziś od rana szał z książeczką pt. "Koloruj z  numerami". Jest to malowanka, w której  trzeba  pokolorować poszczególne  elementy  obrazka według kolorów z okładki.


Ponieważ książeczkę mamy tylko jedną (zupełnie nie rozumiem dlaczego!), łupieże leżą na podłodze i każde maluje swoją stronę. O dziwo, wybierają  inne cyferki i nie biją się o kredki! A przy okazji uczą się także dokładnego kolorowania i liczenia. Nikodem wciąż strofuje Lenkę,  że się nie przykłada, wychodzi za linie, zostawia dziury i w ogóle maluje na odwal się:
- Po co ten pośpiech, Lenka? Przecież nie spieszysz się chyba na autobus? - mówi do Niej.
Lenka trochę się złości, ale posłusznie poprawia obrazek. I tak sobie zgodnie, wspólnie malują:)
Bardzo fajna zabawa. Polecam.


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Drukuj