Pokazywanie postów oznaczonych etykietą puzzle. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą puzzle. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 8 kwietnia 2012

Jak mijają nam święta???

Za oknami zima, z nieba pada śnieżek - pogoda lepsza, niż na Boże Narodzenie. Szaro, buro i bardzo, bardzo ponuro. Zero słońca, zero wiosny!


Dzieci mocno się nudzą:) Lenka wstała o 7.00 i kazała sobie włączyć bajki na komputerze. Dobrze, że ojciec też ranny ptaszek, więc my z Nikodemem mogliśmy pognić w łóżkach do 9.00!
Dzień świąteczny młodzież rozpoczęła od szalonego tańca w piżamach.


Po świątecznym śniadaniu nadszedł czas na głupie zabawy:) Najpierw chowali się pod dywanikiem w przedpokoju i stroili głupie miny do lustra w szafie.


Potem zabrali się za układanie puzzli i malowanie. Nikodem namalował koszyczek wielkanocny a Lenka pokolorowała zajączka.


Następnie te dzieła sztuki zostały tradycyjnie poprzyczepiane na lodówce.


A ponieważ post już zrobił się zdecydowanie za długi, reszta relacji w następnym:) Może wieczorkiem, a może dopiero jutro. Na razie idziemy na świąteczny obiad do Dziadka. Miłego świętowania życzę!

środa, 4 kwietnia 2012

Kaszlący Nikodem

Zadzwonili dzisiaj do mnie z przedszkola, że Nikodem strasznie brzydko kaszle. Poleciałam w te pędy i faktycznie - dycha, jak stary gruźlik. Okropne, męczące, suche kaszlisko:( I to praktycznie bez żadnej niemalże przerwy.
Polecieliśmy do lekarza - diagnoza: zapalenie oskrzeli. Dostał antybiotyk i syrop. I przykazanie leżenia w łóżku, hehehehe. Chyba, jak Go przywiążę:)
Nikodem bardzo zadowolony, bo u lekarza dostał oczywiście naklejkę, a w aptece wyłudził próbki żelek witaminek i cały stos malowanek (bo jeszcze dla siostry).
Zwolnienia nie brałam. Na czwartek i piątek wzięłam sobie urlop i będziemy siedzieć w domu. Pogoda i tak do spacerów nie zachęca, więc przynajmniej nie będzie Mu żal słoneczka:) Może uda mi się w końcu w spokoju dokończyć robienie porządków, chociaż na razie się nie zapowiada, bo zostałam zapędzona do układania puzzli:)

wtorek, 21 lutego 2012

I znowu zebranie w przedszkolu

Właśnie wróciłam z zebrania z rodzicami - tym razem było to zebranie u Lenki,  w  grupie 3-latków. Jak zwykle nic ciekawego - godzina gadania o niczym. Generalnie Panie zadowolone z postępów dzieci, głównie w dziedzinie samoobsługi tzn. samodzielne jedzenie, ubieranie się itp.
Do końca lutego trzeba zanieść do przedszkola szczoteczkę i pastę do zębów, bo od marca maluchy zaczynają mycie zębów. Bardo dobrze, niech zaczynają.
Dostaliśmy do wglądu karty obserwacji dzieci: Lenka w zasadzie same plusy. Tylko z ubieraniem i rozbieraniem ma trochę problemów, ale nie wymagajmy za wiele od 3-latki.
W uwagach zapisano, że bardzo ładnie koloruje, nie wychodzi za linie i bardzo lubi wycinanki, chociaż z nożyczkami nie do końca sobie radzi. Poza tym lubi układać puzzle i nawlekać koraliki:)
Na koniec oczywiście obowiązkowo jeszcze kilka "dobrowolnych" składek i można było udać się do domu. Uffffff, nie cierpię tych zebrań!
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Drukuj