Dziś Lenka przypomniała sobie o istnieniu farb plakatowych i stworzyła takie oto dzieło sztuki:
Jest słońce i chmurka (to niebieskie na dole po prawo to chyba chmurka), jest też księżyc. I jest doklejona parasolka. Całość utrzymana w tonacji brudnego różu. Rośnie mi artystka:)
O wszystkim i o niczym. O rzeczach ważnych, mniej ważnych i tych zupełnie błahych. Zapiski z codziennego, beztroskiego życia moich diabelskich łupieży: Lenki i Nikodema. "Dzieci najuważniej słuchają, kiedy mówi się nie do nich" — Eleonora Roosevelt
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chmura. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chmura. Pokaż wszystkie posty
środa, 25 lipca 2012
niedziela, 6 maja 2012
Wyprawa do lasu - fotorelacja
Wczorajsze popołudnie spędziliśmy w lesie. Trochę podgryzały nas komary, ale generalnie było bardzo fajnie. Wszystko odbyło się według scenariusza Lenki, tzn. był kocyk, było picie i kanapki, były zabawy z piłką i oglądanie chmurek na niebie:)
- Patrz, Mamusiu, patrz - krzyczała Lenka - ta duża chmura jest podobna do smoka!
Na to odzywał się Nikodem:
- Ty, głupia, Ty! Ta chmura jest raczej podobniejsza do barana!
- Patrz, Mamusiu, patrz - krzyczała Lenka - ta duża chmura jest podobna do smoka!
Na to odzywał się Nikodem:
- Ty, głupia, Ty! Ta chmura jest raczej podobniejsza do barana!
Subskrybuj:
Posty (Atom)










