Na szczęście tuż za oknem gra nam i świeci sobie w najlepsze miejskie lodowisko. Plan jest więc taki, że jutro idziemy na łyżwy:) Już nie mogę się doczekać...
O wszystkim i o niczym. O rzeczach ważnych, mniej ważnych i tych zupełnie błahych. Zapiski z codziennego, beztroskiego życia moich diabelskich łupieży: Lenki i Nikodema. "Dzieci najuważniej słuchają, kiedy mówi się nie do nich" — Eleonora Roosevelt
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą laptop. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą laptop. Pokaż wszystkie posty
piątek, 27 grudnia 2013
Lenistwo
Poświąteczne lenistwo trwa u nas w najlepsze:) Pełne brzuchy ograniczają jakiekolwiek ruchy, poza ruchem nadgarstka obsługującego komputerową myszkę. Prezenty wciąż cieszą i wciąż są w użyciu. Jednak powoli siedzenie w domu zaczyna nam się nudzić...
Na szczęście tuż za oknem gra nam i świeci sobie w najlepsze miejskie lodowisko. Plan jest więc taki, że jutro idziemy na łyżwy:) Już nie mogę się doczekać...
Na szczęście tuż za oknem gra nam i świeci sobie w najlepsze miejskie lodowisko. Plan jest więc taki, że jutro idziemy na łyżwy:) Już nie mogę się doczekać...
niedziela, 14 lipca 2013
Jak się pakować, żeby nie zwariować...
Za tydzień (czyli w następny poniedziałek) wyjeżdżamy sobie na wczasy nad jeziorko. Już nie mogę się doczekać, choć wiem, że z dwójką łupieży niespecjalnie sobie odpocznę:)
Oczywiście najbardziej przerażającym elementem każdego wakacyjnego wyjazdu jest pakowanie! Kiedyś, w zamierzchłych czasach mojej młodości, wychodziłam z założenia, że najważniejszą rzeczą do zabrania na wczasy jest szczoteczka do zębów:) Jeśli masz szczoteczkę do zębów, to masz już wszystko! Całą resztę można sobie najzwyczajniej w świecie dokupić. Nie wiem dlaczego uważałam, że szczoteczki do zębów dokupić się nie da...
Dzisiaj moje spojrzenie na wakacyjne pakowanie walizek przedstawia się zgoła inaczej. Wiadomo - małe dzieci to zupełnie inne potrzeby. Poza tym, po co wydawać pieniądze na coś, co można zabrać z domu? Na wakacjach pieniądze wydaje się na atrakcje, a nie na papier toaletowy!
Niemniej jednak spakować się trzeba i od dzisiaj zaczynamy tworzyć listę rzeczy, które koniecznie musimy zabrać ze sobą.
Mój patent na wakacyjne pakowanie przedstawia się tak:
Poczynając od samego rana analizuję każdą wykonywaną przez nas czynność i zastanawiam się, czy czynność ta będzie możliwa do wykonania w warunkach domku letniskowego. Przykładowo: poranne mycie wymaga łazienki, bieżącej wody, akcesoriów toaletowych i ręcznika.
Łazienka z bieżącą wodą na pewno będzie, należy więc pamiętać tylko o ręcznikach i przyborach kosmetycznych. Wszelkie przedmioty, których ośrodek wczasowy na pewno nam nie zapewni trafiają od razu na naszą listę. Najłatwiej wszak zapomnieć o rzeczach najbardziej oczywistych:)
Do tych wszystkich przedmiotów codziennego użytku należy oczywiście dodać całą tonę ciuchów (dopasowanych do naszego klimatu, czyli od kostiumu kąpielowego poczynając, poprzez koszulki, spodnie, szorty i bluzy na kurtkach i kaloszach kończąc) oraz wszelkie akcesoria plażowe, tj. dmuchane kółka, rękawki, materace, wiaderka, łopatki i inne cuda.
Osobny rozdział stanowią wszelkie urządzenia techniczne niezbędne do normalnego funkcjonowania w dzisiejszym świecie, czyli:
- telefon komórkowy,
- ładowarka do telefonu komórkowego,
- aparat fotograficzny,
- kabel do aparatu fotograficznego plus ładowarka do baterii,
- psp,
- ładowarka do psp,
- laptop,
- ładowarka do laptopa...
Same te ładowarki zajmą chyba pół bagażnika! Dobrze, że nie jedziemy pociągiem...
A i tak pewnie o tysiącu niezbędnych rzeczy najzwyczajniej w świecie zapomnę:)
Oczywiście najbardziej przerażającym elementem każdego wakacyjnego wyjazdu jest pakowanie! Kiedyś, w zamierzchłych czasach mojej młodości, wychodziłam z założenia, że najważniejszą rzeczą do zabrania na wczasy jest szczoteczka do zębów:) Jeśli masz szczoteczkę do zębów, to masz już wszystko! Całą resztę można sobie najzwyczajniej w świecie dokupić. Nie wiem dlaczego uważałam, że szczoteczki do zębów dokupić się nie da...
Dzisiaj moje spojrzenie na wakacyjne pakowanie walizek przedstawia się zgoła inaczej. Wiadomo - małe dzieci to zupełnie inne potrzeby. Poza tym, po co wydawać pieniądze na coś, co można zabrać z domu? Na wakacjach pieniądze wydaje się na atrakcje, a nie na papier toaletowy!
Niemniej jednak spakować się trzeba i od dzisiaj zaczynamy tworzyć listę rzeczy, które koniecznie musimy zabrać ze sobą.
Mój patent na wakacyjne pakowanie przedstawia się tak:
Poczynając od samego rana analizuję każdą wykonywaną przez nas czynność i zastanawiam się, czy czynność ta będzie możliwa do wykonania w warunkach domku letniskowego. Przykładowo: poranne mycie wymaga łazienki, bieżącej wody, akcesoriów toaletowych i ręcznika.
Łazienka z bieżącą wodą na pewno będzie, należy więc pamiętać tylko o ręcznikach i przyborach kosmetycznych. Wszelkie przedmioty, których ośrodek wczasowy na pewno nam nie zapewni trafiają od razu na naszą listę. Najłatwiej wszak zapomnieć o rzeczach najbardziej oczywistych:)
Do tych wszystkich przedmiotów codziennego użytku należy oczywiście dodać całą tonę ciuchów (dopasowanych do naszego klimatu, czyli od kostiumu kąpielowego poczynając, poprzez koszulki, spodnie, szorty i bluzy na kurtkach i kaloszach kończąc) oraz wszelkie akcesoria plażowe, tj. dmuchane kółka, rękawki, materace, wiaderka, łopatki i inne cuda.
Osobny rozdział stanowią wszelkie urządzenia techniczne niezbędne do normalnego funkcjonowania w dzisiejszym świecie, czyli:
- telefon komórkowy,
- ładowarka do telefonu komórkowego,
- aparat fotograficzny,
- kabel do aparatu fotograficznego plus ładowarka do baterii,
- psp,
- ładowarka do psp,
- laptop,
- ładowarka do laptopa...
Same te ładowarki zajmą chyba pół bagażnika! Dobrze, że nie jedziemy pociągiem...
A i tak pewnie o tysiącu niezbędnych rzeczy najzwyczajniej w świecie zapomnę:)
Autor:
Unknown
o
13:29
8 komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Etykiety:
aparat fotograficzny,
laptop,
ładowarka,
pakowanie,
pakowanie dzieci,
papier toaletowy,
psp,
telefon,
torba,
urlop,
wakacje,
wakacje z dziećmi,
walizka,
wczasy
Subskrybuj:
Posty (Atom)


