Następnie na każdej stronie umieściliśmy datę i dzień tygodnia. Wzorem Mamy w domu na każdej ze stron umieściliśmy zadanie do wykonania na dany dzień.
Na jutro zaplanowaliśmy sobie na przykład wizytę w bibliotece:
A na niedzielne przedpołudnie i popołudnie ozdabianie i kolorowanie naszego adwentowego kalendarza:
W naszym kalendarzu uwzględnione są oczywiście wszystkie grudniowe święta:
Wszystko oczywiście w fazie tworzenia, przewidziane na inwencję twórczą łupieży - ozdabianie i kolorowanie.
Oj podoba mi się najbardziej hasło "Nie rób nic" - nie pamiętam już jak się robi nic...
OdpowiedzUsuńHihihihi
UsuńŚliczny kalendrz , z takim odliczanie to prawdziwa frajda :-)
OdpowiedzUsuńWymaga jeszcze ozdobienia i pokolorowania, ale to zadanie na jutro:D
OdpowiedzUsuńFajny:)
OdpowiedzUsuń