Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zaległości. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zaległości. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 29 lipca 2013

Upalnie tropikalnie...

No dobra, z wakacji nad jeziorem wróciliśmy. Pogoda oczywiście dopisała - momentami, aż za bardzo:) Łupieże zadowolone, a to najważniejsze!
Teraz czas na powrót do rzeczywistości. Blog nieco zaniedbany, Wasze wpisy też - niestety mobilny internet nie zawsze działał tak, jak powinien, a przeważnie nie działał wcale:) Ale może to i dobrze, bo na wakacje jedzie się w końcu po to, żeby odpocząć, a nie żeby siedzieć w internecie.
Na wakacyjny post nie mam dzisiaj niestety siły, bo od samego rana termometr wskazuje 35 stopni Celsjusza! Pot leje się po tyłku przy każdym najmniejszym ruchu! Nawet wsadzanie ryja w wentylator niewiele pomaga!
Dlatego dzisiaj będę raczej odrabiać zaległości na Waszych blogach, chociaż samo czytanie bez zimnego piwka pod ręką też bardzo męczy:)


Pozdrawiam Wszystkich upalnie i tropikalnie:) A jak tam u Was dzisiaj z pogodą, też nie macie czym oddychać???

post signature

poniedziałek, 17 grudnia 2012

Leń

Lenia mam totalnego i brak mi natchnienia na pisanie:) Więc dzisiaj tylko Was poczytam, bo wczoraj też miałam lenia i teraz mam blogowe zaległości:)
Miłego przedświątecznego tygodnia życzę wszystkim!!!

post signature

czwartek, 5 lipca 2012

W taki upał nic się nie chce

Trwa upalne lato:) Od kilku dni nawet nie włączam komputera, bo jakoś nie mam na to natchnienia. Człowiek najchętniej siedziałby w cieniu i drzemał. Nawet jeść się nie chce, chyba że są to lody lub inna zimna przekąska:)
Dzieciaki też jakieś takie klapnięte, mniej rozrabiają, mniej się wściekają, mniej jedzą i tylko więcej piją. Nawet w nocy nie ma za bardzo czym oddychać.
Przez to całe letnie lenistwo porobiły mi się blogowe zaległości, więc idę teraz zobaczyć, co tam ciekawego na innych blogach słychać i widać.

środa, 13 czerwca 2012

Zaległości mam blogowe

Zaległości mam w pisaniu. Zaległości, jeszcze większe, w czytaniu. Czas biegnie, jak szalony. Dopiero był poniedziałek, a tu już zaraz czwartek! Wczoraj nawet nie miałam kiedy włączyć komputera. Dobrze, że zbliżają się wakacje, to będzie można trochę odpocząć i poleniuchować:) Taką mam przynajmniej nadzieję.
A teraz biegnę odrabiać zaległości w czytaniu blogów...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Drukuj