Pokazywanie postów oznaczonych etykietą leżenie w łóżku. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą leżenie w łóżku. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 29 października 2012

Jak utrzymać w łóżku żywego sześciolatka?

Właśnie wróciliśmy od lekarza. Nikodem został bardzo dogłębnie osłuchany, opukany i obadany. Na pytanie pani doktor, czy coś go boli, odpowiedział po głębokim namyśle:
- Głowa!
- Nie mówiłeś, że boli Cię głowa! - wtrąciłam zaskoczona.
- Coś przecież musiałem powiedzieć...
Rany boskie!!!
Na szczęście, pani doktor nie stwierdziła żadnych zmian ani w górnych, ani w dolnych drogach oddechowych. Niemniej jednak, kaszel średnio się jej podobał i zaaplikowała Młodemu całą baterię syropów. Zaleciła obserwację i leżenie w łóżku!
No i z tym właśnie będzie największy problem:) Jeżeli ktoś zna skuteczną metodę na uziemienie bardzo żywego, niegorączkującego sześciolatka w łóżku, to ja bardzo proszę o pomoc:) Ja osobiście nie widzę innego sposobu, jak tylko przywiązać!

źródło: internet
Na razie Nikodem, przejęty diagnozą, leży. Od pięciu minut leży i buzia Mu się nie zamyka:
- Mamoooooooooooooooooooooo, włącz choremu dziecku bajkę!
- Mamoooooooooooooooooooooo, ale nie łaźcie tak w tą i z powrotem, jak ja leżę!
- Mamoooooooooooooooooooooo, dajcie mi mój notatnik!
- Mamoooooooooooooooooooooo, zapal lampkę!
- Mamoooooooooooooooooooooo, przynieś mi kakało!!!
Po namyśle stwierdzam, że oprócz związania, przydałoby się jeszcze zakneblowanie:)))

post signature
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Drukuj