Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dynia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dynia. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 21 października 2012

Ciasto dyniowe

Dyniowego szaleństwa ciąg dalszy!
Dynia została wykorzystana na potwora, pestki uprażone i prawie zjedzone:) Pozostał nam już tylko miąższ, z którego zrobiliśmy pyszne ciasto dyniowe...

Do wykonania ciasta dyniowego potrzebne są:
- 2 szklanki mąki,
- 1 szklanka cukru,
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
- 1 łyżeczka sody oczyszczonej,
- 1 cukier waniliowy,
- ok. 40 dkg miąższu dyni,
- 1/2 szklanki oleju,
- 3-4 jajka,
- cukier puder do posypania,

Bierzemy do ręki mikser i ubijamy jajka z cukrem. Dodajemy mąkę i olej, następnie proszek do pieczenia, cukier waniliowy i sodę. Miksujemy intensywnie, dodając stopniowo mocno rozdrobniony miąższ dyni (można go zetrzeć na tarce lub pokroić nożem). Całość wylewamy na blachę wyłożoną papierem lub folią do pieczenia i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni. Pieczemy przez około godzinę. Na koniec posypujemy cukrem pudrem i gotowe.


Ciasto jest naprawdę pyszne, bardzo miękkie i wilgotne. Łupieże wsuwają, aż Im się uszy trzęsą:)
W ten oto sposób cała nasza dynia została maksymalnie wykorzystana!!!

Za cukier waniliowy wykorzystany do produkcji ciasta dziękuję firmie Winiary:D


post signature

sobota, 20 października 2012

Jak wypatroszyć dynię na Halloween?

Dzisiejszy dzień zdecydowanie upływa nam pod znakiem dyni:) Nasz dyniowy potwór jest wynikiem mocno niezgodnej współpracy łupieży:



Aby wykonać dyniowego potwora należy przede wszystkim zakupić, lub własnoręcznie wyhodować dynię! My warzywo po prostu kupiliśmy:


Kolejnym krokiem jest wybranie odpowiedniego szablonu i odrysowanie go na dyni. Łupieże zażyczyły sobie: trójkątne oczy, okrągły nos i wredne zęby.



Teraz należy upitolić dyni głowę, czyli odciąć jej czubek. Ja uparłam się na zygzaka i muszę stwierdzić, że ten wzorek jest strasznie pracochłonny!

Potem pozostaje już tylko wypatroszenie dyni i wycięcie elementów twarzy - oczu, nosa i ust. W życiu tak się nie umęczyłam, jak przy wycinaniu tego cholerstwa. Dynia jest dosyć twarda, trzeba mieć bardzo ostry nóż i jednocześnie trzeba bardzo uważać, żeby cięcie nie poszło za daleko. Po wielu godzinach męczarni udało mi się uzyskać pożądany efekt:


Na koniec wystarczy umieścić w środku świeczkę i poczekać, aż się ściemni. Efekt jest naprawdę powalający!!!




post signature

Prażymy pestki dyni

Nabyłam dynię. Dosyć pokaźny okaz! Dynię nabyłam oczywiście w celu zrobienia dyniowego potwora na Halloween:)
Ponieważ w dobie kryzysu nic nie powinno się marnować, zamierzamy wykorzystać całą dynię od stóp do głów. Powłokę zewnętrzną tego uroczego warzywka przerobimy na potwora, miąższ wykorzystamy do wykonania dyniowego ciasta a pestki sobie uprażymy:)
W celu uprażenia dyniowych pestek myjemy je bardzo dokładnie w zimnej wodzie. Oczyszczone pestki pozostawiamy do wysuszenia.

Blachę wykładamy folią do pieczenia i wysypujemy na nią pestki. Całość delikatnie solimy i skrapiamy olejem.


Tak przygotowaną blachę wstawiamy do nagrzanego do 180 stopni piekarnika i pieczemy na złoty kolor przez około 20 minut od czasu do czasu mieszając.
Następnie pestki studzimy i przesypujemy do szczelnie zamykanego pojemniczka lub konsumujemy na miejscu:)

post signature
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Drukuj