- Cisza!!!!! Do cholery!!!!! Bo mi łeb zaraz pęknie!!!!!
Kłótnie milkną momentalnie i słyszę tylko, jak Nikodem szeptem poucza swoją siostrę:
- Lenka, przez chwilę nie emituj dźwięków, bo mamie na łeb wali.
2. - Mamusiu! Ja już wiem dlaczego wy z tatą nigdy nie robicie sobie tortów na urodziny!
- Tak? No dlaczego???
- Bo by się wam tyle świeczek nie zmieściło! Że o dziadku nie wspomnę...
No tak, lepiej nie wspominaj:)
No super dzieciaki naprawde uśmiałam się do łeż :) pozdrawiam
OdpowiedzUsuńHaha co jedno to lepsze, ale ta koncówka "mamie na łeb wali" mnie rozbroiła:-p
OdpowiedzUsuńJaki mądry:)
OdpowiedzUsuń"nie emituj dźwięków, bo mamie na łeb wali" no padłam :P hahhaa
OdpowiedzUsuńha ha ha uwielbiam Nikodema :)
OdpowiedzUsuń:DDDD świetne mądrości:)))))
OdpowiedzUsuńUdany jest ;)
OdpowiedzUsuńMądrości są najlepsze!
OdpowiedzUsuńDzieci potrafią rozwalić swoimi tekstami :)
OdpowiedzUsuńOba teksty totalnie mnie rozbawiły :D
OdpowiedzUsuńJakbym słyszała moją siostrę :P
OdpowiedzUsuń"Nie emituj dźwięków..." haha, nie mogę.
OdpowiedzUsuń