Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wiedza. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wiedza. Pokaż wszystkie posty

środa, 5 czerwca 2013

W sobotę do szkoły

W najbliższą sobotę w szkole podstawowej, do której od września będzie uczęszczał Nikodem organizowane jest spotkanie dla rodziców i dla przyszłych pierwszoklasistów. Dzieci będą mogły obejrzeć szkołę, boisko, świetlicę i cały teren. Rodzice otrzymają garść wstępnych informacji i pewnie będą mieli okazję poznać przyszłe wychowawczynie swoich dzieci.
- Nikodemku, w sobotę idziemy do Twojej nowej szkoły - poinformowałam wczoraj potomka.
Nikodem przyjął informację spokojnie:
- Fajnie, Mamo.
Natomiast Lenka była autentycznie przerażona!!!
- Eeeeeeeeeee, ale jak to do szkoły??? Juuuuuuuuuż??? Teraz??? Dlaczego???
Nikodem tłumaczy Jej spokojnie:
- Ale to tylko tak na próbę, na razie.
Lenka coraz bardziej przerażona pyta:
- Ale, Mamo! Jak On pójdzie do tej szkoły??? Taki malutki!!! Jak On się tej pani pokaże??? On jest za mały, żeby iść do szkoły!!! Czemu już??? Taki malutki!!!
Na to Nikodem spokojnie:
- Nie histeryzuj. W szkole nie dostaje się ocen za dużość, tylko za wiedzę i zachowanie. Wiedzę to ja mam, tylko nie wiem, jak będzie z tym zachowaniem...
Ja właśnie też nie wiem:)



post signature

piątek, 15 marca 2013

Samoocena

Leżymy sobie, oglądamy bajkę, Lenka już śpi, cisza spokój i ogólna sielanka. Nagle Nikodem wypala, ni z tego, ni z owego:
- No dobra! Przyznaję, może i jestem niejadkiem! Ale za to jestem bardzo mądry: wiem, że struś może biec nawet 70 km na godzinę, a pingwiny są jajorozrodcze i jeszcze wiem, że Chopin był muzykiem. Do tego bardzo szybko piszę, umiem świetnie dodawać i odejmować i znam już prawie wszystkie literki.
No cóż, grunt to wysoka samoocena i poczucie własnej wartości! Żeby tylko w megalomanię nie popadł:)
Nawiasem mówiąc, tym Chopinem kompletnie mnie zaskoczył.
post signature
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Drukuj