- Cześć! Jestem Nikodem, a ty jak masz na imię???
Buźka oczywiście nie odpowiedziała. Nikodem ponownie popatrzył na nią, tym razem krytycznie i stwierdził radośnie:
- Mamo, coś ze mną nie tak! Gadam do okna!
No cóż...
O wszystkim i o niczym. O rzeczach ważnych, mniej ważnych i tych zupełnie błahych. Zapiski z codziennego, beztroskiego życia moich diabelskich łupieży: Lenki i Nikodema. "Dzieci najuważniej słuchają, kiedy mówi się nie do nich" — Eleonora Roosevelt