Niestety, odkąd kazał sobie napisać cyferki, ćwiczenie literek nieco sobie zaniedbał:) Z uporem maniaka leci kolejne liczby i powiedział, że dociągnie tak do samej setki, albo i dalej! Obecnie jest na 82, więc już Mu niewiele brakuje:)
W zasadzie pisanie cyferek też jest bardzo ważne i tak, czy siak - ręka się ćwiczy. A ja uwielbiam patrzeć na te koślawości:) No i najważniejsze, że wie, jaka liczba będzie następna!
Na literki mam nadzieję też przyjdzie pora.



