Nikodem w tym roku zażyczył sobie na Bal Karnawałowy strój mechanika samochodowego z bajki "Auta". Wypatrzył go cholernik w Tesco i już nie odpuścił. Chcąc, nie chcąc musiałam więc nabyć to cudo.
I tak oto wystrojony w kombinezon i czapkę mechanika Nikodem (w otoczeniu księżniczek) wystąpił na dorocznym balu.
Jeśli już mowa o księżniczkach, to dzisiaj pani w przedszkolu poinformowała mnie, że kroi mi się synowa:) Ma na imię Asia i podobno jest odlotowa i świetnie rysuje - tak twierdzi mój potomek:) Do tej pory Nikodem uważał, że dziewczyny są głupie i w ogóle nie potrafią się bawić! A tu nagle taka niespodzianka. Chyba zacznę odkładać na wesele:)))
O wszystkim i o niczym. O rzeczach ważnych, mniej ważnych i tych zupełnie błahych. Zapiski z codziennego, beztroskiego życia moich diabelskich łupieży: Lenki i Nikodema. "Dzieci najuważniej słuchają, kiedy mówi się nie do nich" — Eleonora Roosevelt
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kombinezon. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kombinezon. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 9 lutego 2012
Subskrybuj:
Posty (Atom)
