W piątek w przedszkolu moich łupieży uroczyście obchodzono Dzień Dziecka. Trzylatki, czyli grupa Lenki wystawiły dla innych grup sztukę "Jaś i Małgosia" (tę samą, którą miałam okazję obejrzeć z okazji Dnia Rodziców).
Potem był bal z konkursami - m.in. wielkim konkursem tańca, no i oczywiście prezenty. Dzieciaki dostały po torbie słodyczy, książeczki i przybory do malowania i pisania.
A w poniedziałek w przedszkolu kolejna atrakcja - Dzień Sportu!
O wszystkim i o niczym. O rzeczach ważnych, mniej ważnych i tych zupełnie błahych. Zapiski z codziennego, beztroskiego życia moich diabelskich łupieży: Lenki i Nikodema. "Dzieci najuważniej słuchają, kiedy mówi się nie do nich" — Eleonora Roosevelt
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jaś i Małgosia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jaś i Małgosia. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 3 czerwca 2012
piątek, 25 maja 2012
Lenusiowy Dzień Rodziców
Wczorajsze popołudnie spędziłam na imprezie dla rodziców w grupie Lenki. Tradycyjnie było przedstawienie - inscenizacja bajki "Jaś i Małgosia". Lenka robiła za mamę Jasia i Małgosi i oczywiście bezbłędnie wygłosiła swoją kwestię:)
Potem były piosenki i wierszyki, konkursy dla mam i tatusiów, życzenia i prezenty (tym razem dzieci sprezentowały rodzicom pięknie ozdobione serduszka z pierników). A na koniec była oczywiście wielka wyżerka:)
Potem były piosenki i wierszyki, konkursy dla mam i tatusiów, życzenia i prezenty (tym razem dzieci sprezentowały rodzicom pięknie ozdobione serduszka z pierników). A na koniec była oczywiście wielka wyżerka:)
sobota, 28 kwietnia 2012
Ćwiczymy rolę
Lenka dostała rolę Mamy w przedszkolnej inscenizacji bajki "Jaś i Małgosia". Jest bardzo przejęta tą rolą. Do opanowania mamy dwie kwestie:
Dzieci kochane, śpiewacie cudnie,
ale już minęło południe.
Tato czeka na obiad w lesie,
dziś Małgosia koszyczek zaniesie.
i
A kto mi w domu pomoże?
No, dobrze już...
Tym razem pozwalam iść wam razem.
W koszyczku są gorące pierogi,
nie zbaczajcie więc z drogi.
Pierwszy tekst nie stanowi problemu. Lenka, w zasadzie, już go opanowała. Gorzej ma się sprawa z drugą kwestią. Jest trochę mało rytmiczna i naprawdę ciężko ją zapamiętać. Ale ćwiczymy pilnie, a na ćwiczenia mamy cały przyszły tydzień, więc może damy radę:)
Dzieci kochane, śpiewacie cudnie,
ale już minęło południe.
Tato czeka na obiad w lesie,
dziś Małgosia koszyczek zaniesie.
i
A kto mi w domu pomoże?
No, dobrze już...
Tym razem pozwalam iść wam razem.
W koszyczku są gorące pierogi,
nie zbaczajcie więc z drogi.
Pierwszy tekst nie stanowi problemu. Lenka, w zasadzie, już go opanowała. Gorzej ma się sprawa z drugą kwestią. Jest trochę mało rytmiczna i naprawdę ciężko ją zapamiętać. Ale ćwiczymy pilnie, a na ćwiczenia mamy cały przyszły tydzień, więc może damy radę:)
Subskrybuj:
Posty (Atom)










