Do produkcji użyłam dostępnych akurat w lodówce owoców, czyli jabłek, gruszek, śliwek żółtych i fioletowych, brzoskwiń i ananasa. Maliny i winogrona zostały zeżarte zanim zdążyłam się obejrzeć i zareagować:)
Świetny sposób na zapewnienie dzieciom odpowiedniej porcji witamin!!! Ukłony i podziękowania dla Kruszynki:)))
smacznego maluchy :)
OdpowiedzUsuńFajne szaszłyczki :)
OdpowiedzUsuń:)
Usuń