Maszerujemy z Lenką do sklepu. Na chodniku stado gołębi pastwi się nad kawałkiem suchego chleba. Lenka od razu wpada w zachwyt:
- Popatrz, Mamuś, jakie śliczne ptaszki!!! Ja tak kocham zwierzątka!!! Pieski, kotki i ptaszki i naszą Kinię też kocham i mamę.
- O rany, to mama też jest zwierzątkiem???
- Taaaaaaaaaaaaaaaaak! Ty jesteś ślimakiem, a Tata foką!
- Yyyyyyyyyyyyyyyyyy, a Nikodem?
- A Nikodem jest lewem!
W sumie mogło być gorzej:)))
O wszystkim i o niczym. O rzeczach ważnych, mniej ważnych i tych zupełnie błahych. Zapiski z codziennego, beztroskiego życia moich diabelskich łupieży: Lenki i Nikodema. "Dzieci najuważniej słuchają, kiedy mówi się nie do nich" — Eleonora Roosevelt
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lew. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lew. Pokaż wszystkie posty
sobota, 14 lipca 2012
Subskrybuj:
Posty (Atom)