Taką patyczkową choinkę można dowolnie ozdobić. Można też pozostawić ją w stanie surowym. Choineczkę można zawiązać na sznureczku i powiesić, postawić w oknie, wbić w ziemię w doniczce, albo co tam sobie jeszcze wymyślimy:)
O wszystkim i o niczym. O rzeczach ważnych, mniej ważnych i tych zupełnie błahych. Zapiski z codziennego, beztroskiego życia moich diabelskich łupieży: Lenki i Nikodema. "Dzieci najuważniej słuchają, kiedy mówi się nie do nich" — Eleonora Roosevelt
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jaśmin. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jaśmin. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 23 grudnia 2013
Choinka z patyczków
Zainspirowałam się Bee :) Choineczka urzekła mnie swoją prostotą. Nacięłam gałązek z krzaka pod oknem (zdaje się, że były to gałązki jaśminu). Poprzycinałam je na odpowiednią długość i poprzyklejałam wikolem. Całość potraktowałam białą farbą w sprayu.
Taką patyczkową choinkę można dowolnie ozdobić. Można też pozostawić ją w stanie surowym. Choineczkę można zawiązać na sznureczku i powiesić, postawić w oknie, wbić w ziemię w doniczce, albo co tam sobie jeszcze wymyślimy:)
Taką patyczkową choinkę można dowolnie ozdobić. Można też pozostawić ją w stanie surowym. Choineczkę można zawiązać na sznureczku i powiesić, postawić w oknie, wbić w ziemię w doniczce, albo co tam sobie jeszcze wymyślimy:)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
