Tym razem w ruch poszła literka T. Spoko! Można narysować telewizor, termometr, truskawkę, telefon, traktor, temperówkę, tramwaj i milion innych rzeczy.
Ale nie Nikodem! Potomek mój pracę zaczął od narysowania sporej wielkości dupy!!! Spojrzałam i oniemiałam:
- Co to jest??????
- No jak to co? Nie widzisz?
- No widzę, że dupa! Tylko jak to się ma do literki T???
- Normalnie, to jest TYŁEK!
Załamałam się:) Ale przynajmniej synonimy ma opanowane do perfekcji:)